![]() |
![]() |
Wrześniowy Festiwal i koncert zespołu LOMBARD
O palmach, barankach i zajączku
Porucznik Francis Jan Jasiński
Niedziela 27 lutego 2011 roku, Martinez, Kalifornia
Polska Wigilia na krańcach świata
Pierwsza zbiórka. Ostatnia zbiórka.
Piątkowy wieczór najlepiej spędzić w ... Paryżu
Dlaczego chcę być już dziadkiem
Koniec długiej drogi i jeszcze jeden początek
Claude Monet i nie tylko (a nawet dużo więcej)
Spływ pontonowy 2010 - Magda Gosciscka
Spotkanie z lordem Boden Powellem
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej
O kapryśnej pogodzie i przylatującym księdzu
Biało–czerwona nad San Francisco
Sobota 27 marca 2010 roku, godzina 12:32 po południu
Dwie i pół godziny z hakiem ...
35 rocznica powstania polskiej unii kredytowej Polam
"poezja to mówiące malarstwo, a malarstwo - milcząca poezja"
35-lecie harcerstwa przy Szkole Języka Polskiego imienia Jana Pawła II w północnej Kalifornii.

![]() |
Jaka może być sobota w Kalifornii? Może być fajna. Przekonała się o tym harcerska młodzież z ośrodka ZHP w Martinez, gdy w sobotę 8 stycznia 2011 roku spotkała sie podczas harcerskiej zbiórki w miejscowości Walnut Creek.
Pogoda jak to na Kalifornię o tej prze roku bywa była nie nazbyt przyjemna, ale to bynajmniej uczestnikom tej wyprawy nie przeszkadzało. Pomysłodawca phm. Albert Michta był już wraz z nimi na miejscu, stojąc w kolejce do wejścia i wypożyczalni sprzętu. Przy takiej grupie zajęło to dobrych kilkanaście minut. Wszyscy z namaszczeniem zawiązywali sznurowadła by pójść na … lodowisko. Tak, lśniące łyżwy cięły taflę. Słychać było śmiechy. Ogrom zadowolenia z tej nietypowej jak na tę krainę, zabawy. To już kolejny rok gdy wykorzystując porę roku, młodzież korzysta z tego robiąc piruety na lodzie, ścigając się czy też po prostu ucząc się jak poruszać się na łyżwach.
Zaczynamy kolejny rok naszej harcerskiej przygody. W sobotę 14 stycznia w San Francisco spotkają się dorośli na dorocznym Opłatku Instruktorskim. Już niedługo także, 22 lutego w Dzień Myśli Braterskiej - zakończenie obchodów stulecia ZHP działającego poza granicami kraju. Przedtem jednak wyjazd na narty i być może w przeciwności do lat poprzednich dojazd do nich bez wielogodzinnego postoju na zasypanej śniegiem autostradzie. Zobaczymy; napiszę.
Łyżwy łyżwami, ale ja i tak czekam na lato wraz z biwakami, wycieczkami całą galą zajęć nie związanych ze śniegiem. Brrrr.
Zapraszam do jednego z wielu kalifornijskich ośrodków harcerskich na zbiórki.
Do zobaczenia więc w Martinez, badź w Sacramento, San Jose, Union City czy San Francisco. Jeżeli ktoś woli cieplejsze, południowe rejony, zapraszamy do Los Angeles. Nie zapominajcie także o obchodzącym pięciolecie swego istnienia ośrodku w Phoenix. Zapraszam w imieniu wszystkich.
CZUWAJ!
Ryszard Urbaniak, hm