![]() |
Nie mnie, oceniać innych,
Nie mnie też, zmieniać ludzi,
Choć człowiek gore w złości
I niechęć w sercu się budzi.
Zapomnij wady bliskich,
Wybacz im ich słabości,
Pokryj je warstwą szczodrą,
Bezwarunkowej miłości.
Okładem tkliwie ciepłym,
Wygładzisz wszystkie stwardnienia,
Zasiejesz w duszy każdego,
Uczciwe, prawe dążenia.
Czasami jakże nam trudno,
Złapać właściwą falę,
Naciśnij najczulszy guzik,
Nie będziesz żałować wcale.
Uprzejmość prostego człowieka,
Niezwykle magiczna to cecha!
Świat dookoła mu zmienia,
Do niego się każdy uśmiecha!
Więc śmiej się, przechodniu miły,
Do pani w kiosku, na rogu!
Gdy wrócisz do domu swego,
Zaśmiewaj się już od progu!
Wnet życie się rozweseli,
Wszystkim, co Ciebie czekają,
Śmiać do rozpuku się zaczną,
Innego wyjścia nie mają!
I tak, w radosnym tym kręgu,
Rozproszysz znoju pył!
By skruszyć wszystkich obawy,
By dodać każdemu sił!
By stawić czoła odważnie,
Na każdy następny dzień,
By dusza biła jasnością,
Co zgładzi wątpienia cień.
(Alicja Jęczmień - Concord,Ca - grudzień 2007)