Świadomość Decyzji
 |
Sam fakt ludzkiej decyzji i jego każdorazowe przeżycie uświadamiają każdemu z nas naszą wewnętrzną wolność działania i wyboru. Świadomość tej wolności w trakcie decydowania się towarzyszy nam nieodparcie; jest też wewnętrznym faktem, który przy refleksji nad nim może nas zdumiewać – i zdumiewa nieustannie – jest jednak faktem danym nam bezpośrednio w wewnętrznym przeżyciu.
Oczywiście, sam fakt świadomościowy wolności naszej decyzji jeszcze nie jest jej uzasadnieniem czy wyjaśnieniem; jeszcze nie jest odpowiedzią na pytanie: czy rzeczywiście jesteśmy wolni w naszych decyzjach i jak to jest możliwe, byśmy naprawdę w tych decyzjach byli wolni? I dlatego wielu, żeby nie powiedzieć mnóstwo filozofów i myślicieli stwierdza, że sprawa samego poznania faktu decydowania się jest jednak nieco skomplikowana, mimo naszej wolnej woli.
Jeden z najbardziej sławnych filozofów Arystoteles przedstawił nam typ poznania teoretycznego ogólnego, koniecznościowego i niezmiennego– poznania naukowego. Taki typ poznania był konieczny dla stworzenia nauki jako poznania ważnego i wartościowego dla nas i na dłuższy okres czasu.
Arystoteles wyróżnia jeszcze jednak dziedzinę życia praktycznego, w której człowiek poznaje nie po to by poinformować, ale by działać, by wyzwolić z siebie czyn ludzki, jedyny, niepowtarzalny "tu i teraz"– . Świadomie decyduję się na taki właśnie uczynek, a nie inny, sprzęga się z naszym chceniem. Gdy bowiem mówię sobie "rób to a to" , "czyń tak a tak" – nieustannie czuwam, mam świadomości i poznaje to, ku czemu się decyduję i jak się decyduję. Upraszczając wszystko od samego początku naszego rozważania dochodzimy do konkluzji , że w trakcie decydowania się mam świadomość (czyli mam poznanie) mojej wolności decydowania się.
Miesiąc, Kwiecień jest miesiącem, w którym chcemy czy nie chcemy musimy płacić taxy – czy ten fakt jest związany z tym co do tej pory rozważaliśmy?– absolutnie nie . To jest dziedzina życia, w której chcemy czy nie chcemy musimy się podporządkować, bo inaczej Hallooo! – są konsekwencje bardzo nieprzyjemnie. Dlatego też dochodzimy do następnego kierunku filozoficznego, którym jest "Determinizm"– w którym człowiek jest jak kukiełka, obraca się, żyje, nie ma świadomości podejmowania decyzji, lecz zakłada je jako już gotowe i przyjmuje do wiadomości bez oporu i myślenia. Mało to, osobowość takiej kukiełki nie spostrzega potrzeby naszej wolności, która jest nam dana jako człowiekowi myślącemu. Jak przypatrzymy się bliżej, czy widzimy "dramat osobowościowy" , który związany jest z tyloma sytuacjami naszej społeczności dziś, naszej aktualniej administracji w kraju?
Zgadzamy się, musimy się podporządkować, udając czasem, że to robimy w sposób wolny i nieprzymuszony – Co za Cyrk!!!???
Determinizm – jest dziś bardzo popularny. Wolność człowieka, świadomość w podejmowaniu decyzji (bo tak on został stworzony – co odróżnia nas od zwierząt) – została zepchnięta na bok!!
Czy dla wygody? bo nie chcemy ponosić konsekwencji naszych świadomych decyzji?.
Zatem musimy sobie zdać sprawę , że ten popularny nurt, rodzaj traktowania rzeczy czy wydarzeń nie prowadzi nigdy do takiego ich doświadczenia, które mogłoby jakoś pokryć się ze znaczeniem słowa "wolny", a także nie prowadzi do jego przeciwieństwa – "przymusu". Czy to znaczy, że gdybyśmy byli istotami, które oglądają świat jako teoretyczni obserwatorzy, to nie doszlibyśmy nigdy do uświadomienia sobie ani idei wolności ani idei przymusu, bo jesteśmy a przynajmniej niektórzy z nas zawieszeni po–między. Czy tak chcemy przeżyć nasz świat? Ciekawe?.
Biorąc pod uwagę praktyczną stronę życia walcz o swoje decyzje, by były one świadome, by przyniosły "dobro" – i "ulgę" . W świecie polityki – mniejsze opodatkowanie, mniej rządowych regulacji, szczególnie jeśli chodzi o małe przedsiębiorstwo, bo to jest podstawą średniej klasy i dobrobytu kraju. Walcz aby świadome decyzje sprzyjały Twojej rodzinie, Twojej grupie społecznej, w której przecież żyjesz! Aby te decyzje nie tylko sprzyjały Tobie i mnie – lecz nam, i tu połóżmy akcent. Daj "coś z siebie innym" nie tylko ku swemu zadowolenia i przyjemności. Wiele z nas zwraca uwagę na to by być poprawnym, mieć rację, idą "po trupach" by udowodnić, wywołując zamęt i zniszczenie dookoła – a później się dziwią dlaczego są nielubiani.
Reasumując nasze rozważania, jeżeli będziemy mieli na uwadze "dobro" i "ulgę" nasze jutro będzie lepsze, a ludzie będą się do nas częściej uśmiechać.
Reasumując nasze rozważania, pamiętajmy, że bez względu na to jakimi pobudkami się kierujemy, świadomymi czy nie,– podejmując decyzje – zawsze musimy znaleźć wspólne dobro, bo to będzie naszą siłą idąc w przyszłość.
 |
Podejmowanie decyzji jest tak mocno związane z naszą osobowością, nawet z naszym charakterem, że myślę dobrze by było poświęcić trochę czasu, refleksji nad bardzo popularnym przysłowiem "Nie suknia zdobi człowieka". Cóż za myśl kryje się w tych pozornie nielogicznych słowach? Ale o tym będziemy rozważać w naszych następnych rozmyślaniach.