Homo Sapiens



    Pytania dotyczące człowieka, jego newralgicznych momentów działania, jego struktury i przeznaczenia, są zawsze aktualne. Niekiedy rocznice tragicznych ludzkich decyzji, jak rocznice wypowiedzi wojny, rocznice decyzji agresji, uświadamiają głębiej sens ludzkiej wolności i związanej z nią odpowiedzialności wobec osób drugich. Odpowiedzialność za wolne decyzje nigdy nie może ulec przedawnieniu. Struktura tych decyzji jest ponadczasowa. Dlatego też mogą one stanowić zawsze aktualną egzemplifikację teoretycznych analiz.

    W życiu każdego z nas istnieje wiele wątków działania, ale tylko jeden moment ludzkiej działalności „ odrywa” człowieka od całej przyrody i przeciwstawia go jej (chociażby nawet ową przyrodą był ludzki organizm), moment istotnie ludzki, decydujący o ludzkim, osobowym, niepowtarzalnym, jedynym obliczu, kształtowanym „ od wewnątrz”. Jest to moment decyzji. Każdy bowiem z nas od wewnątrz decyduje się coś czynić lub nie czynić w stosunku do różnych „ przedmiotów ” naszego działania najszerzej pojętego.

    Dla niektórych konieczność decyzji jest tak „ przerażającą”, że właśnie podejmują decyzje niedecydowania się osobiście, ograniczając się wyłącznie do ulegania czy posłuszeństwa jakiemuś systemowi, a konkretnie innemu człowiekowi (np. żona mężowi, czy mąż żonie) lub grupie ludzi, którzy mają „ w swe ręce” wziąść trud decyzji i ewentualnej odpowiedzialności (albo nieodpowiedzialności). Mam tu na myśli np. systemy polityczne, czy opowiadanie się za liberalnym lub konserwatywnym podejściem?. Moje decyzje nie mogą być formowane na podstawie tylko tego, że jestem np. liberalnym i bez wzgędu na to, co Obama mówi i dokąd zaprowadzi nasz kraj, głosuje na niego. Bardzo dużo z nas, bo aż 53% głosowało za liberalnym kandydatem na prezydenta. Czy tylko dla zmiany systemu podjęliśmy tą decyzje?, - a może z nim bedzie lepiej?, - czy podjeliśmy tą decyzje, bo moi znajomi czy koledzy też tak glosowali?, - Czy było to rozsądne?, – głęboko przemyślane? Tak czy inaczej ucieczka jednak jest daremna, gdyż od decyzji – nawet niezdecydowania się – nie ma możliwości uchylenia się. A gdy decydujemy się oddać decyzje nasza w ręce cudze, to przez to samo podejmujemy realną decyzję o „ prawie i bezprawiu” decydowania tych, którzy maja za nas decydować. A ponadto kształtujemy sobie bezosobowa twarz tego systemu, w imię którego ktoś podejmuje za nas decyzję.

    Momenty decyzji są zatem nieodłączne od człowieka; są w gruncie rzeczy nieprzekazywalne (i to dla dobra, każdego z nas, proszę zwrócić na to uwagę); są tym czynnikiem, który stanowi o ludzkim charakterze osobników zwanych „homo sapiens”.






    W następnych naszych rozważaniach o nas samych i naszym wolnym działaniu będę pisała o fakcie świadomości, który jest tak bardzo ważny w podejmowaniu naszych decyzji.